• Wpisów: 15
  • Średnio co: 129 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 23:01
  • Licznik odwiedzin: 6 731 / 2066 dni
 
thoc
 



Witajcie!
        Postanowiłam pokazać Wam moje ulubione kosmetyki, bez których nie mogę już żyć;]
        Na pierwszy ogień idzie moje odkrycie - zużyłam już półtora słoiczka i recenzja jest naprawdę rzetelna.
        Po tym jak zawiodłam się na bazie pod cienie firmy Joko Virtual, chciałam spróbować czegoś innego. W małej drogerii znalazłam istne cudo! *Bazę pod cienie firmy HEAN*, która jest świetnym kosmetykiem:

Plusy:

     + cena (13,99 zł, ale niedawno widziałam ją także za 10 zł)
     + pojemność – aż 14 ml
     + konsystencja – ładnie się nakłada, jest mięciutka i łatwo się rozprowadza, pozostawia powieki wygładzone, ujednolicone
     + zapach (mnie się podoba)
     + trwałość, jaką nadaje cieniom – po ponad 10 godzinach mój makijaż pozostaje taki, jak zaraz po nałożeniu. Ostatnio zdarzyło mi się mieć make-up na twarzy prawie 14 godzin, cienie nieco wyblakły, ale nadal nie wyglądały źle. (używam cieni z firm: Inglot, Sleek, MIYO, Kobo, My Secret, L.A. COLORS)
     + jest wydajna, wystarczy niewielka ilość, by uzyskać właściwy efekt.

Minusy:

     - Brak. Albo można tu zapisać, że gdy zbyt dużo się jej nałoży staje się biaława w miejscach, gdzie jest jej szczególnie dużo. Ale jeśli umiejętnie się nią posługuje - działa bez zarzutu, więc ten mankament leży bardziej po stronie użytkownika niż samej bazy;)

4b08f71c002803514d467caa.jpg

*OCENA: 6/6*

A ja ze swojej strony ją polecam:)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego